Z Gdynii wyjechali艣my punktualnie o 20:17 i po kr贸tkim uk艂adaniu baga偶u w poci膮gu siedzieli艣my ju偶 na swoich miejscach. Z powodu zm臋czenia ostatnimi dniami jedyne co chcia艂em zrobi膰 to zje艣膰 przygotowany jeszcze w domu posi艂ek i spr贸bowa膰 zasn膮膰. W Katowicach byli艣my ju偶 o 5:00 i 3h musieli艣my czeka膰 na poci膮g do Ostrawy. Szybkie przemycie twarzy zimn膮 wod膮 i kawa w Mc postawi艂y mnie chocia偶 troch臋 na nogi, bo w poci膮gu zmru偶y艂em oczy mo偶e na 40min. Dalsza cz臋艣膰 podr贸偶y przebieg艂a bez wi臋kszych problem贸w. Godzina czekania w Ostrawie na poci膮g do Hawirz贸w’a i po 15min jazdy byli艣my na miejscu. Po wej艣ciu do pokoju w hotelu pierwsze co zrobi艂em to rzuci艂em sie na 艂贸zko i nawet nie wiem kiedy zasn膮艂em. Obudzi艂em si臋 po 1.5h i zastanawia艂em si臋 gdzie jestem 馃槄. Gor膮ca k膮piel ostatecznie pozwoli艂a mi doj艣膰 do siebie po samej w sobie nie d艂ugiej je藕dzie.

Ten dzie艅 mieli艣my dla siebie, poszli艣my jeszcze na dobry obiad, a potem mogli艣my robi膰 co chceli艣my. Nie by艂o jeszcze z nami ani S艂owak贸w, ani Rumun贸w, ani Czech贸w kt贸rzy mieli przyjecha膰 wieczorem i nast臋pnego ranka. Pogoda kt贸ra by艂a tego dnia powodowa艂a, 偶e czu艂em si臋 jakby by艂o lato w Polsce. Ju偶 po przyje藕dzie pierwsze co rzuci艂o nam si臋 w oczy to to, 偶e wszedzie tu jest ju偶 zielono, a drzewa, kwiaty kwitn膮.

Nie b臋d臋 opisywa膰 ka偶dego dnia dok艂adnie co robimy oraz co zwiedzamy, b臋d臋 wybiera膰 konkretne miejsca z ka偶dego dnia i pisa膰 o nich.

Miejsce w kt贸rym si臋 znajdujemy to komunistyczne miasto do kt贸rego mia艂em lekkie obawy przed wyjazdem, a bo mo偶e brzydkie, biedne, zaniedbane. A tak naprawd臋 to urzek艂y mnie bloki i to jak wyg艂adaj膮 g艂贸we ulice. Mimo, 偶e w centrum jest sporo ludzi to nikt nikogo nie tr膮ci, ka偶dy porusza sie swobodnie. Dlaczego? A dlatego, 偶e po prostu chodniki te s膮 bardzo szerokie i jest du偶o miejsca. Wracaj膮c do budynk贸w, to nie s膮 one nowoczesne, ale proste, w wi臋kszo艣ci szare, kilkupi臋trowe bloki. Kt贸re ostatecznie sprawiaj膮, 偶e nie m贸g艂bym tu zamieszka膰 i zosta膰 na d艂u偶ej. Mo偶e to kwestia tego, 偶e jestem m艂ody i lubie kak wiecej sie dzieje, jest nowocze艣niej. Jestem ciekawy Ostrawy do kt贸rej st膮d jest ok. 20km.

Co mnie martwi i smuci to fakt, 偶e nie wida膰 st膮d w og贸le g贸r o kt贸re zawsze tak „prosz臋”. Licz臋 na dzie艅 kiedy pojedziemy pochodzi膰 po mo偶e niezbyt wysokich, ale jednak dalej g贸rach. I wtedy na pewno zn贸w b臋dzie chwilowa dygresja nad tym gdzie m贸j rower kt贸rego mi ju偶 tak brakuje. B臋d膮c tu gdyby nie j臋zyk czeski kt贸rym pos艂uguj膮 si臋 mieszka艅cy i napisy czeskie na reklamach to nie powiedzia艂bym, chyba nawet, 偶e jestem za granic膮.

Ogromn膮 rado艣膰 wywo艂alo u mnie zobaczenie znanych twarzy z wymiany ze S艂owacji i mo偶liwo艣膰 znowu sp臋dzenia z nimi troch臋 czasu.

Mam ma艂o czasu na przysi膮dniecie i napisanie kilku sensownych zda艅. Jedno co musz臋 przyzna膰 to fakt, 偶e teraz naprawd臋 odpoczywam. Mimo pocz膮tkowego zm臋czenia to czuje si臋 ju偶 w miar臋 okej. Nie ma te偶 problemu z wyjsciem na zewn膮trz bez wszystkich ekip. Jutro wtorek i wyjazd do Ostrawy. Jak b臋dzie zobaczymy… 馃槍


0 Komentarzy