Nie wiecie, ale jest kilka post贸w kt贸rych nie publikuj臋 nigdzie na stronie, ostatecznie zostawiam je dla siebie i czytam by motywowa膰 si臋, przypomina膰 sobie… Mo偶e kiedy艣 b臋dzie taki dzie艅 kiedy je kto艣 przeczyta, kto wie.

Od tygodnia trenuje regularnie, na razie codziennie, ale zobaczymy jak z moj膮 wytrzyma艂o艣ci膮, jak z nogami. W tym momencie wszystko jest w porz膮dku. Jem 艣wiadomiej, uzupe艂niam minera艂y, chwytam cz臋艣ciej za owoce, warzywa. I jest okej!

Kto 艣ledzi mnie na stravie ten widzi na bie偶膮co moje poczynania, i dzi臋kuj臋 za mi艂e s艂owa to naprawd臋 motywuje. Mam swoje plany o kt贸rych nie m贸wi臋, a kt贸re napisa艂em na jednym nieopublikowanym po艣cie. I nie chce si臋 z tym dzieli膰 na razie z nikim, nawet z rodzicami.

Dzisiejszy trening zaliczam to nieudanych, z powodu z艂apania przys艂owiowego „kapcia”. Nie je偶d偶臋 na ko艂ach na mleku, czyli substancji kt贸ra w razie przebicia opony zakleja dziur臋. Je偶d偶臋 na tradycyjnym kole z d臋tk膮. I zazwyczaj na treningi nie bior臋 zapasowej, a chyba powinienem! Jeden moment i stoj臋, stoj臋 kilka kilometr贸w od domu w lesie z przebit膮 opon膮 i zastanawiam si臋 co dalej. No nic trzeba wraca膰 na piechot臋. Odpali艂em strav臋 i truchtem do domu. Jednak potem zmieni艂y si臋 troch臋 plany i ju偶 nie wyszed艂em doko艅czy膰 treningu. Tak偶e jutro czyli (poniedzia艂ek) robimy d艂u偶szy „wypad na rower”.

Na wszystko potrzeba czasu, jednak ja na pewno nie odst膮pi臋 od roweru. Zaraz zaczn臋 studia, prac臋 sezonow膮, lecz b臋d臋 za wszelk膮 cen臋 organizowa膰 sobie tak czas by trenowa膰. Trenowa膰, trenowa膰,trenowa膰. Cz臋sto rezygnuj膮c ze spotka艅 ze znajomymi. Ale tak to ju偶 jest…聽馃檮

Brzmi brutalnie prawda, ale nie b臋dzie te偶 tak, 偶e ca艂y czas b臋d臋 je藕dzi膰. To tylko prowadzi艂oby do wyczerpywania organizmu. Potrzeba regeneracji i zdrowego rozs膮dku, by nie zrobi膰 sobie krzywdy.

Wracamy do roboty… Dzi臋ki za motywacje! Wbijajcie na strav臋 i followujcie.

To dopiero pocz膮tek…

Kategorie: Blog

0 Komentarzy