Hej. Nie przychodzę dziś do Was z kolejnym wpisem dotyczącym moich poczynań, treningów. Dziś, czyli w dzień przed Wigilią, kiedy już tak naprawdę większość przygotowań jest za mną chciałbym powiedzieć Wam kilka miłych słów.

Takie święta są raz w roku, w tym chyba wszyscy się zgadzamy. Jeden, niepowtarzalny wieczór, dla niektórych wyjątkowy, pełen radości i nowej siły. A dla drugich powrotem do wspomnień, sięgnięcia głęboko w przeszłość… Pewnie każdy ma taką osobę w swoim sercu…. i oddałby wiele, by przez chwilę spędzić z tą osobą czas, porozmawiać, wyjaśnić, po prostu być. Takie jest życie. Lata mijają, każdy kolejny rok goni następny. Skupieni na obowiązkach, pracy, szkole pędzimy przez świat często zatracając się, zapominają o tym co jest najważniejsze. Zwolnijmy…

To dobry czas do zmian, do chwilowego postoju, zresetowania się. Powiem Wam szczerze, że jeszcze kilka tygodni temu nie chciałem świąt, nie chciałem tego aktualnego nastroju panującego w każdym zakątku domu, czy miasta. Nie chciałem, by to wszystko działo się tak szybko, gwałtownie. By już w listopadzie pojawiały się w sklepach przedmioty, słodycze nawiązujące do świąt. By na ulicach paliły się kolorowe lampki, a w galeriach handlowych słychać było kolędy. Unikałem tego. I chyba wyszło mi na dobrze. Magia świąt przyszła spokojnie i stopniowo wypełniając przestrzeń wokoło…

W zasadzie to chcę życzyć Wam Wszystkim Spokojnych, ale Radosnych Świąt w gronie najbliższych osób jakie macie. Jutro wieczorem, podzielcie się opłatkiem, spędźcie wspólnie czas, by później przywitać Pana Jezusa 😊. Prezenty nie są najważniejsze, liczy się to z kim, i jak spędzacie ten czas 🥰. To był, ale nadal jeszcze jest wyjątkowy rok! Wesołych Świąt! ❤️

Kategorie: Blog

0 Komentarzy